Trwa wymiana ciosów. Syreny i "głośne eksplozje" w centralnym Izraelu

Dodano:
Pocisk przelatuje nad Tel Awiwem w Izraelu podczas gdy w centralnej części kraju rozbrzmiewają syreny Źródło: PAP/EPA / ABIR SULTAN
Wojska Stanów Zjednoczonych i Izraela kontynuują ataki na Iran. Islamska Republika także odpowiada ostrzałami.

Rakiety poszybowały między innymi na wiele obiektów w centralnej prowincji Isfahan. Zginęło co najmniej 15 osób i mieli to być cywile – informuje Al Jazeera, powołując się na półoficjalną agencję prasową Fars powiązaną z Korpusem Strażników Rewolucji (IRGC).

"Głośne eksplozje" w Izraelu

Arabska stacja telewizyjna podała też za izraelskim Kanałem 12, że do "głośnych eksplozji" doszło także w centralnych częściach Izraela. Syreny alarmowe z powodu ataku rakietowego ze strony Iranu miały zawyć w całym regionie.

Poinformowano, że pojawiły się doniesienia o spadaniu gruzów w centralnym Izraelu oraz że izraelska karetka pogotowia udzieliła pomocy czterem osobom, które zostały ranne w drodze do schronu. Izraelskie Dowództwo Frontu Wewnętrznego poinformowało, że incydent dobiegł już końca.

Iran używa głowic kasetowych

Wcześniej izraelskie siły zbrojne zakomunikowały, że do tej pory 15 irańskich pocisków z głowicami kasetowymi przebiło izraelski system obrony powietrznej. Haaretz zestawia, że podczas gdy w trakcie 12-dniowej wojny w czerwcu 2025 roku Islamska Republika użyła jedynie trzech takich pocisków, to w trwającej od 28 lutego wojnie liczba ta przekroczyła już 120.

Według izraelskich służb na przestrzeni tych dwóch tygodni wojny Iran wystrzelił w kierunku Izraela około 250 pocisków balistycznych, z czego mniej więcej połowa była wyposażona w głowice kasetowe.

Głowice kasetowe rozrzucają w sposób niekontrolowany dziesiątki mniejszych ładunków, z których każdy zawiera kilka kilogramów materiału wybuchowego i może razić cele w promieniu około 10 kilometrów. Wojskowi podkreślają, że przechwytywanie takich pocisków nie jest łatwe, a izraelski system obrony powietrznej nie jest całkowicie szczelny.

Stosowanie tej broni jest zakazane na mocy Konwencji o amunicji kasetowej z 2008 r., podpisanej przez ponad 100 państw, w tym większość krajów Europy i Afryki oraz Australię i Kanadę. Do konwencji nie przystąpiły jednak Izrael, Iran ani Stany Zjednoczone.

Politycy walczą, cierpią cywile – Bilans strat

Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły bombardowania 28 lutego. W ciągu dwóch tygodni wojny przeprowadziły około 15 tys. uderzeń na cele w Iranie.

Strony walczące stosują ścisłą cenzurę wojenną, jednak oficjalne źródła podają się, że zginęło około 1300 irańskich cywilów, 3,2 miliona osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a prawie 22 tys. budynków cywilnych zostało uszkodzonych.

W atakach odwetowych Islamskiej Republiki zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów.


Źródło: Al Jazeera / Haaretz/ PAP / DoRzeczy.pl / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...